Pamiętnik
« WCZEŚNIEJ     PÓŹNIEJ »
Sylwek cz 1
Link :: 02.01.2007 :: 21:05
Reminiscencja sylwestrowa część pierwsza (prawie) bezalkoholowa.

Mazury jakie są, wie prawie każdy. Minione kilka dni, upłynęło Rennusowi pod znakiem jezior, reliktów i pozostałości po III rzeszy niemieckiej, czasu spędzonego z wesołą kompaniją i sporych ilości alkoholu.

Mazury są urokliwe...




Gościnność gospodarzy i swojskość pokarmu rozczulają i rozleniwiają zarazem.


Ale Mazury to także miejsca niebezpieczne, potrafiące spłoszyć niejedną Owcę...


Na szczęście tym razem Owca miała obstawę w osobie Pati...


...oraz grupy dzielnych wojów gotowych na wszystko...

foto by Owca

...dzielnych, ale wiedzących, że integracja jest niezwykle ważną sprawą, wpływającą na morale i zdolności bojowe - co miało się przydać w kilka dni później podczas zakończenia roku 2006


A obstawa przydać się może podczas wspinania się na bunkry...


...jak również w czasie dokładniejszej ich eksploracji...

foto by Owca


foto by Owca

A wieczorem, po ciężkim dniu, zawsze można się pokrzepić jakimś mazurskim specyjałem, mogą to być kartacze, ale ja zawsze preferuję coś bardziej konkretnego ;)

Koniec części pierwszej. Ciąg dalszy relacji (bardziej imprezowej) zdecydowanie nastąpi i to baaaardzo niedługo. Wszystkiego naj naj naj w dwa zero zero siedem dla wszystkich moich gości życzy Okrutnik aka Rennus.

MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (5)


Reminiscencja sylwkowa 2
Link :: 07.01.2007 :: 18:29
Zgodnie z obietnicą, zamieszczam część drugą relacji z ubawu sylwestrowego w Żabince. Tym razem zapis imprezowy, ale jednak oficjalny. Nadal zastanawiam się nad 3 częścią - nieoficjalną i postimprezową, ale kto wie....:))

A było to tak...

Dzielni woje utrudzeni gonitwami po bunkrach, chaszczach jeziorach i innych dziwach przyrody, czekali grzecznie na rozpoczęcie balu, miny może były nietęgie...


a uśmiechy nieco wstrzemięźliwe


Jednak Vincent Vega i Pani Wallace poczęli nakręcać imprezę


Powolutku robiło się gorąco...powiadam Wam - NAPRAWDę GORąCO :)


A człowieki poczęły wypełzać na parkiet...
Pan Paweł ucapił Joannę za szynkę...


Owca z gracją wpiła się w Majkiela (szynka Owcy też była ucapiona, a jak!)...


2PS Squad też nie próżnował...Tutaj grzecznie, bez ucapiania...


Tylko Marian nabrał ochoty na uszka (bez barszczu)...


No i jakoś już poleciało, bałns sylwestrowy rozpoczął się na całego...


Ale przecież był też alkohol...
Były głodne Dziobaki...


Zamyślone Jednorożce...


Śpiewające Mrówki...


I speszone Skrzaciki...


A o północy...WIEEEEEELKIE KA-BOOOOOM!!!!  Młaaahahahahahahaha

Wszyskiego Naj Naj Naj w 2007 dla Was

c.d.n.


MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (4)


Nie młody już niedźwiedź mocno śpi...
Link :: 11.01.2007 :: 11:36
Nie młody już niedźwiedź mocno śpi...Oczywiście głośniczki rozkręcamy na maxa...a jak się zbudzi to Was zje! he he he...

MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (2)


Rocznica Majkelka i Owcy
Link :: 13.01.2007 :: 15:46

W miniony piątek odbyła się rocznica wspólnego popasu Owcy i Majkelka :) Oto króciutka fotorelacja z uroczystośći...


Miłe i klimatyczne miejsce na Szmulkach...



 


Gdzieś pomiędzy kieliszkami czaiła się Owca...



 


Było też kilku dziwnych przybyszów, Patibot:



 


Na specjalne zaproszenie Owcy, Człowiek - N(i)eon:



 


Był też przybysz z za światów - okrutny Trollkołak:



 


Cieciu w Oparach Absurdu



 


Przedstawiciele półświadka też byli, a jakże, w końcu to praga - Patrycja Capone we własnej osobie:



 


Kielichy w dłoń...



 


...pyj ofca, se mnom sssie nie napyjeszz?...



 


WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO MOJA KOCHANA OWIECZKO



 


 


MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (1)


wosp
Link :: 15.01.2007 :: 21:29
Wczoraj mały, króciutki spacer i wielki dzień. Chociaż zimno, to w sercach było gorąco, a serca widać było wszędzie....









Dzięki Juras za wielkie serce dla dzieciaków i dla nas wszystkich...Fajnie, że jesteś.

MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (0)


Gadziny
Link :: 16.01.2007 :: 18:29

...Zołzy...



 


MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (3)


Kujka
Link :: 20.01.2007 :: 16:23
Świąteczny wpis po świętach, czyli kujkowy suplement. Moja kujka już była, teraz na specjalne życzenie, portret kujki ubranej 28 grudnia...tak - nieszablonowo



MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (1)


durmaj
Link :: 20.01.2007 :: 16:26
Świecąca paszcza Katarzyny, czyli ząbki jak neony Durnej Maii...



MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (0)


Skrablik
Link :: 20.01.2007 :: 16:32
W miniony piątek rozegrany został turniej Scrabble'a Ekstremalnego. Spotkali się najlepsi w tym sporcie i...

TO:




PLUS TO:




RÓWNA SIĘ TO:


UWAGA! Litery ułożone przez profesjonalistów. Dzieci, nie próbujcie tego w domu. Autor nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne porażenia, udary, palpitacje i drgawki wywołane ekstremalnie wysokim poziomem prezentowanej rozgrywki.

MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (1)


Spiąca Owca
Link :: 21.01.2007 :: 15:34
Policz owce...ale po cichutku, bo mogą się obudzić...no i sam nie uśnij...



MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (1)


Zima nocą
Link :: 26.01.2007 :: 18:58
A więc nareszcie przyszła zima :))) Lepiej późno niż wcale...wczorajsza noc spędzona na Kazury zaowocowała kilkoma fotografiami i udało się znowu zobaczyć dziwne istoty:0)

Na samej górze...Kabaaaacki Laaas (wiało)


A po drugiej stronie osiedle i stok, na którym akrobacje, szaleństwa i ogólnie pełna kaskaderka...



Nie obyło się bez potwora (one są wszędzie)...Ten był niebieski....



...i naprawdę groźny...w końcu było grubo po pierwszej w nocy....



Ale nawet potwory wymiatają na railu...



Był też skrzat Igor....



...który udowadnia, że na "boazerii" też da się nieźle wymiatać...





A po śnieżnych szaleństwach, relaks....



Traczuniooo wieeeesz....

MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (1)


zima dniem
Link :: 26.01.2007 :: 19:09
Po nocnych szaleństwach w pierwszych dniach "prawdziwej zimy" nadeszła pora na szaleństwa dzienne. W tym celu zabrałem Owcę na świeże powietrze i wrzucam kilka obrazków zarejestrowanych w dniu dzisiejszym.

Park na Grochowie



a w nim: huśtawki



intercomy



linki...



...oraz zaplątane w nie Owce...





...ale szczęśliwe Owce...



Autor też postanowił sobie pofolgować i nie odpuścił okazji wytarzania się w śniegu...
The Making of Angel



Tak się rodzą anioły...:)



To był udany dzień, mimo jednej dość nieprzyjemnej informacji. Udało się jednak załatwić pewną sprawę, ale foto-relacja o tym wydarzeniu dopiero za około miesiąc ;)
So stay tuned dear kids !!!! I jeszcze specjalne pozdrowienia i uściski dla Marii E. - na pohybel zasrańcom, prawda Mary? Nie dawaj się :)))))) Oraz emisja ciepła od Owieczki i Majkela dla mieszkanki ul. Ponurego :0) Ty też masz się nie dawać, kurde!!!

MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (4)


« WCZEŚNIEJ     PÓŹNIEJ »
[Księga gości]

JON-SOHN
D.BURNETT
JAN SAUDEK
PANO-OFFCA
PIOTROWSKII
OLA S.
TRACZUNIO
CIECIU
MULTIWITAMINA
AQUALOOPA
CIKN SPACE
SONAR SOUL
KACZOROWSKI
POGODA
DŻOŁMONSTER
fotolog.pl


KONTAKT miwi2@wp.pl



Blogi


2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec