Pamiętnik
« WCZEŚNIEJ     PÓŹNIEJ »
Still got the blues...
Link :: 07.02.2011 :: 04:17


Pierwszy wpis po przerwie i stagnacji zimowej, a jednocześnie pierwszy lutowy miał być zupełnie inny. Jednak dzisiejszy muszę poświęcić człowiekowi, którego twórczość miała bardzo duży wpływ na moją edukację i wrażliwość muzyczną....wczoraj w Hiszpanii, zmarł wielki biały bluesman - mistrz Gary Moore. Still got the blues Mr. Moore....
A swoją drogą, w niebie dzisiaj szykuje się niezły jam, "Paryżanka" odchodzi po raz ostatni......



MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (1)


Agnes
Link :: 10.02.2011 :: 08:52


...powoli wychodzi słońce...



MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (1)


Kotowatość
Link :: 15.02.2011 :: 10:12


Z życia domowej fauny i czasami także flory...


Przyłapany...


Is this love?...


Kolejny moiłośnik telewizji w domu...


Czujność...


Wiosna panie sierżancie...


I ja się muszę obudzić nieco po maraźmie zimowym. A jutro? Jutro nach Berlin - kto wie, może coś ciekawego zdarzy się? :)

Pozdrawiam Człowieki!



MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (4)


Zima w Berlinie
Link :: 18.02.2011 :: 15:51

Z podziękowaniami dla Dzirbulka oraz Volkswagen AG...

Szary Berlin, zimową porą - kilka obrazków, tak na szybko, na kolanie :)


na zachód


pięterko


zakaz postoju


retro I


"Ballantines, najlepsza łyski na świecie"


brama 


ustroństwa


centrum dowodzenia Toma Cruise'a


nie ważne czym, ważne jak


ICE - z pozdrowieniami dla PKP


czerwony dywan, Friedrichstadt Palace, Berlinale 2011 - dla Justiny ;)


Diese Straße


rower w bramie


retro II - Ball auf einem Stock


iluminacja


butik


modern Berlin


Doppeldecker Zwei :)


...takich kilka obrazków....tak na szybko... :)

TSCHÜSS!!!


MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (2)


Zimo precz!
Link :: 24.02.2011 :: 18:52

Z archiwum, w ramach przeganiania zimy....

Wschód słońca nad Splitem, Trogirem i Ciovo.....

...aha i zapraszam do Traczunia, w celu zobaczenia fotografii wykonanych funkiel nówką sztuką Nikona F100 w folderze F100 B&W :)



MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (1)


Zimo przecz II
Link :: 25.02.2011 :: 09:51
W ramach odpędzania zimy, zaklęcie numer II - Stary poczciwy Kyuss i "Green Machine" - gorące, meksykańskie klimaty ze sporą dawką ognistego hardrockowego mięcha po prostu muszą zadziałać :)))


MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (0)


« WCZEŚNIEJ     PÓŹNIEJ »
[Księga gości]

JON-SOHN
D.BURNETT
JAN SAUDEK
PANO-OFFCA
PIOTROWSKII
OLA S.
TRACZUNIO
CIECIU
MULTIWITAMINA
AQUALOOPA
CIKN SPACE
SONAR SOUL
KACZOROWSKI
POGODA
DŻOŁMONSTER
fotolog.pl


KONTAKT miwi2@wp.pl



Blogi


2017
marzec
luty
styczeń

2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec