Pamiętnik
« WCZEŚNIEJ     PÓŹNIEJ »
blood on a dance floor
Link :: 01.09.2008 :: 11:38

Uszanowanie,


Dzisiaj relacja z bardzo ważnego wydarzenia. Relacja ze spektaklu, który odbył się w dniu wczorajszym w Teatrze Polskim w Bydgoszczy. Wydarzenie to, było bardzo ważne dla ludzi, którzy wzięli udział w tym nietypowym przedsięwzięciu, ludzi którzy w sposób spontaniczny, nie bacząc na odległości jakie ich dzielą, przeciwności oraz ogromne nakłady pracy, stworzyli magiczne widowisko, powodujące ciarki na plecach, wzruszenia oraz dostarczyli prawdziwej uczty dźwiękowej i wizualnej. Mój zachwyt jest uzasadniony, ponieważ bardzo młode osoby, potrafiły pokazać, że są w stanie tworzyć sztukę na naprawdę wysokim poziomie. Wydarzenie to było istotne także dla mnie, ponieważ główną atrakcją, był magnetyczny i bardzo dojrzały głos mojej wieloletniej przyjaciółki - Gosi Dziemitko - Gwiazdowskiej. Gosia, która na codzień studiuje w Wielkiej Brytanii, stworzyła wraz Kubą Czerwińskim - "Czerwonym" duet - Margareds. Bazując na transowych, rokowych - a często mistycznych brzmieniach własnej muzyki, wraz z grupą swoich przyjaciół i znajomych - na kanwie ich emocji, powstało przedstawienie muzyczne, które jest bardziej videoklipem na żywo, niż musicalem. Rennus chyli czoła i zaprasza do króciutkiej relacji z tych kilku, bardzo intensywnych chwil jakie spędziliśmy wczoraj w Bydgoszczy...


Podróż do Bydgoszczy była także pełna atrakcji....



 


a na serio........


Miejsce: Teatr Polski - Bydgoszcz



 


Powód: Blood on a Dancefloor - by Margareds



 


Nic nie zwiastowało tego co zobaczyliśmy... przed spektaklem cisza, spokój....



 


...tylko "Krew na Parkiecie" budziła niepokój......



 


No i się zaczęło... niewinnnie - od uroków życia, sielanki i słońca....



 



 


Jednak złowiesczy tytuł mógł nas przygotować na napięcie, dawkowane bardzo powoli, ale stanowczo...



 


Puls muzyki, głos Małgosi, kostumy i ruch na scenie, doskonałe światła i jeszcze lepsze wizualizacje - wszystko to stworzyło jedną, nierozerwalną całość, w kapitalny sposób opowiadającą o nas, naszym życiu i jego ułomnościach, o śmiechu, ale także o mrocznych instynktach, pokusach, sumieniu, miłości, pożądaniu i lepkości naszych myśli....



..o strachu....







Pokusy...grzech to przewodni motyw spektaklu.....




 


Dziękuję tej niesamowitej osobie, za emocje jakie dostarczyła Rennusowi i jego towarzyszom, pewnej niezapomnianej niedzieli....



 



 



 


I naturalnie zapraszam na stronę: WWW.MARGAREDS.COM


 


Do zobaczenia...........


MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (13)


CHORWACJA I
Link :: 23.09.2008 :: 13:37

Dober Dan!


Tak, Rennusisko powróciło z dalekich krain i już jest - niestety. Bedę szczery, nie podoba mi się tu! Wszystko - od pogody po zachowanie kierowców na drogach - wystarczyło pobyć trochę poza granicami, żeby się w dupie poprzewracało ;). Ale na serio, spędziliśmy kawał fajnych wakacji - bez dwóch zdań. Tradycyjnie już zapraszam do relacji foto-słownej, podzielonej na części (bo zdjęć kilka jest). Opowieść zaczyna się na początku naszej podróży. Czarny Jastrząb oraz Zielony Grom (lub jak kto woli Gustav i Jolanta) przemierzając Europę postanowiły spenetrować rejon chorwackich Plitvic. Plitvice wraz ze swoimi jeziorami należą do jednych z najurokliwszych zakątków, jakie zdarzyło się oglądać Rennusowi - ever! I mimo tego, że Kondzio czeka na cycki, będzie troszkę przyrody :0)


Plitvickie Jeziora przypominają bajkową krainę...



 


...która zachwyca kaskadami wodospadów, niesamowicie czystą wodą, bogactwem przyrody, barw i zwierzyny (ale o tym za chwilkę)....



Nawet transport jest tam jakiś taki...nierealny - tramwaj wygląda jak wagoniki w Disneylandzie...



 


Nie wspominając już o elektrycznych łodziach pływających po jeziorach...



 


No, ale Plitvice to też teren niezwykle niebezpieczny. Na każdym kroku znaki ostrzegają przed dziką zwierzyną...



 


...a także potworami czającymi się na każdym kroku. My także mieliśmy okazję się natknąć na coś takiego....na szczęście uszliśmy z życiem, tylko kotka było szkoda....



 


Po atrakcjach plitvickich pomknęliśmy dalej na południe, wieczorem wskok na prom na samą Korculę...



 


I pierwszy chorwacki zachód słońca.........ciąg dalszy nastąpi bardzo, ale to bardzo niebawem.......



 


Hvala lepa wszystkim za uwagę! :))))


MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (6)


CHORWACJA II
Link :: 25.09.2008 :: 12:27

KROEJSZJA II


Witojcie...


Oto część II Zapisków Dalmackich :) W poprzednim odcinku:


Ekipa znalazła się na promie i podróżowała wraz zachodzącym słońcem na Korculę...


 


 


Spodziewaliśmy się pięknych plenerów i super widoków, jednak przybyliśmy niezwykle późno i jedyne co zobaczyliśmy to mrok i światła na adriatyku....



 


Nie pozostało nic innego jak wszamać pyszną kolację przygotowaną przez gospodarzy i położyć się spać, by nad ranem...



stracić dech, ogarniając w jak urokliwej okolicy się znaleźliśmy. Zatoka Karbuni to kawał bajkowego miejsca, w którym mieliśmy spędzić trochę czasu, ależ byliśmy hepi. bo po lewo ładnie...



...po prawo ładnie.....



A po środku był nasz osobisty pomost :)



 


A oczarowana grupa, wzięła się za eksplorację....Jedni zamienili się w ssaki morskie...



 


Inni poszukiwali kontaktów z tubylcami...



 



 


Jeszcze innych kompletnie gdzieś wcięło...



 


Kiedy już towarzystwo się wypluskało po raz pierwszy, trzeba było obadać okoliczne ksiuty...Najbliższa była Vela Luca. Miejscowość portowa z obłędnie dobrym żarciem ( Nautica rządzi). W Vela Luce klimaty retro...





mieszały się z mega nowoczesnymi klimatami...tutaj tankowanko starej poczciwej krypy :)



Inne okolice i część dalsza opowiadań, "za chwilkę"....


Buziaki słodkie jak nalewka ze smokvy :)


 


MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (2)


CHORWACJA III portrety
Link :: 28.09.2008 :: 13:45

weekend, czyli spokojniej - portretowo raczej...


THE TEAM


a zatem uczestnicy....


...Panie...



 





 


...Panowie...



 



 



 


...jeden mutant - czili autor...



 


razem - letnia drużyna



senks!


 


 


 


 


MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (3)


CHORWACJA IV deleted scenes
Link :: 30.09.2008 :: 13:33

DVD BONUS MATERIALS czili deleted scenes :)


Dzisiaj troszkę "soap and jam", jak mawiają eskimosi. Sceny usunięte, bez ładu i składu - a może jednak zzzz....?


Owca mówi "Rozerwijcie się - jedzcie granaty"



 


Ta sama Owca występowała w kilku wariantach ostatnio. Na przykład jako kocia mamka - na zdjęciu zaznaczona dużym czerwonym punktem...



 


...a także Owca, która się zalała (było ostro)....



 


Z resztą nie tylko Owca się zalała. Zalewali sie także inni...NA UMÓR! - w końcu wakacje, tak?



 



 


A skoro wakacje to lokalne specjały, takie jak:


Tjunink a'la Dalmacja...



 


...Les Robales i głodni ich amatorzy.....



 


...oraz miejscowy przysmak - Fłagra czyli pasztet z Myszki Miki :))



 


...chociaż niektórzy wolą pasztet z kotka. Pamiętacie jeszcze bestię pożerającą małe kotki z pierwszego wpisu chorwackiego? Bestia podążała za nami z Plitvic aż na Korculę, żeby się pożywić... Jednak w tym przypadku to kolacja zdominowała bestię....



 


Jedyne co, to trzeba było sprawę opić. Mieliśmy kumpla do piwczenia...miejscowy bohater, nieco sztywny, ale za to równiacha, jedyna różnica - on pił Lasko, my Karlovacko - pozostałych dysonansów nie stwierdzono...



 


...z resztą melanże były mocne - wpadały do nas syreny...



 


...więc wiecie, czysta dekadencja, orgie i takie tam Ave Cezar......



foto by Areshi


 


Kończąc, powiem krótko, Pełen Odlot - prawda Panie Janusie? ;)



"Dozoba" moi mili podglądacze - oglądacze :) Hvala!


 


MOŻE JAKIŚ KOMENTARZYK, HĘ? (10)


« WCZEŚNIEJ     PÓŹNIEJ »
[Księga gości]

JON-SOHN
D.BURNETT
JAN SAUDEK
PANO-OFFCA
PIOTROWSKII
OLA S.
TRACZUNIO
CIECIU
MULTIWITAMINA
AQUALOOPA
CIKN SPACE
SONAR SOUL
KACZOROWSKI
POGODA
DŻOŁMONSTER
fotolog.pl


KONTAKT miwi2@wp.pl



Blogi


2017
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec